O autorze
Magdalena Ogórek - Publicystka, dr nauk humanistycznych, historyk Kościoła, wykładowca akademicki, aktualnie w Małopolskiej Wyższej Szkole w Krakowie, była komentatorka telewizyjna oraz dziennikarka TVN24BIŚ, autorka programu „Atlas Świata”

W latach 2012 - 2014 konsultant w Narodowym Banku Polskim. Od 2008 do 2010 ekspert w Klubie Parlamentarnym SLD. W latach 2002 – 2005 pracownik administracji państwowej w tym: Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Specjalista w Departamencie Unii Europejskiej i Współpracy, Międzynarodowej MSWiA i Departamencie Prasowym MSWiA, Rzecznik prasowy Europejskiej Konferencji Ministrów Spraw Wewnętrznych w zakresie poprawy bezpieczeństwa w Europie, w Centrum Informacji Rządowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w Kancelarii Prezydenta i Biurze Integracji Europejskiej. Autorka dwóch pozycji książkowych o tematyce historycznej i artykułów naukowych, animatorka kampanii profilaktyki zdrowotnej dot. zwalczania nowotworu piersi.

Wykształcenie: dr nauk humanistycznych na Uniwersytecie Opolskim, ukończyła studia tematyczne w EIPA (European Institute of Public Administration ) w Maastricht, studia podyplomowe na kierunku Integracji Europejskiej na Uniwersytecie Warszawskim.

magdalenaogorek.eu

Czy Franciszek w Strasburgu chce rozszerzenia UE, jak JP II w 1988 ?

Burza oklasków zrywała się wielokrotnie podczas przemówienia papieża Franciszka w PE. Owacją na stojąco przyjęto przekaz, jaki biskup Rzymu przywiózł do Strasburga. Rozpoczął, cytując najważniejszy z akapitów przemówienia Jana Pawla II, które papież Polak wygłosił dokładnie z tego samego miejsca. Rok przed upadkiem żelaznej kurtyny bardzo profetycznie brzmiały słowa o Europie, która miała rozszerzyć sie do swoich historycznych i geograficznych granic.

Dzisiaj Franciszek powtórzył tamten przekaz Jana Pawła co do joty. Zaznaczył, iż nie ma już przeciwstawnych bloków. Co ciekawe, pominął tym samym rosnące napięcie na linii Zachód - Rosja.

Nawet, jeśli wg Franciszka dzisiaj nic już w Europie nie musi się rozdzierać niczym zasłona przybytku w jerozolimskiej świątyni, to potrzeba została ta sama.

Podobnie jak kiedyś Jan Paweł II, dzisiaj Franciszek dał mocny przekaz polityczny: poprosił o "kreatywny dialog" z państwami bałkańskimi, które chcą przystąpić do UE.

Jak Jan Paweł II, marzący o rozszerzonej UE, 25 listopada 2014 Franciszek już w innym kontekście historyczny daje podobny przekaz.

Daje wytyczne, jak zmieniać obecną Europę. Wielokrotnie odnosi się do korzeni idei integracji europejskiej. Wspomina jednak nie tylko Ojców Europy, ale piękną metaforą zagląda w głąb historii i przywołuje "Szkołę Ateńską"Rafaela, fresk znajdujący się w części apartamentów papieskich.

Platon i Arystoteles na ustach Franciszka. Platon, ojciec idei integracji europejskiej, autor "Państwa" i Stagiryta, wskazujący obecnej Europie kierunek. Franciszek mówi: to ten fresk pokazuje stan obecnej Europy. To w swoich korzeniach Europa ma poszukać inspiracji i idei. Franciszek wspomniał o tym kilkakrotnie.

"Prawda poprzez rozum" ma przyświecać podstarzałej, zmęczonej Europie.
Tak, jak kiedyś stoicy i sofiści - PE powinien dyskutować o godności osoby, o przezwyciężaniu podziałów.

O godności osoby, która nie ma minimum socjalnego do życia, o człowieku, oderwanym od koncepcji antropologicznej, o chorobie dzisiejszej wspólnoty, której na imię samotność.
Franciszek stawia pytanie, czy człowiek stał się trybikiem w wielkiej machinie biurokracji, absolutyzacji techniki i agresywnego konsumpcjonizmu.


Podkreślił, że wyrzucenie Boga z życia prowadzi do przemocy. Znów politycznie - apeluje o pomoc dla państw, które masowo opuszczają obywatele w poszukiwaniu lepszego, godnego życia.

Na trzy dni przed pielgrzymką do Turcji daje Ankarze prztyczka w nos, krytykując między wierszami jej bierność. Odnosi się do prześladowanych mniejszości religijnych. Nie wymienia państw ani przynależności etnicznych, ale w jego słowach rozpoznać możemy Kurdów, jazydów i prześladowanych chrześcijan.

Odnosi się do braku więzi, do zimnego ogniska domowego, które ledwo się żarzy. Mówi o samotności, jaką widać w oczach emigrantów. Wspomina młodych obywateli UE, którzy pogrążają się w apatii z uwagi na brak pracy i perspektyw.

Na końcu apeluje o Europę - rodzinę narodów. Podkreśla historię 2000 lat, wiążących wspólnotę i Kościół. Przewodniczący PE, Martin Schulz, socjalista, zaznaczył przed papieskim wystąpieniem, że słowa Pasterza Kościoła będą wytyczną dla całej UE i wskażą drogę, którą ma podążać.

Poszukajmy jej w myśli przywołanego przez papieża Arystotelesa: "celem wiedzy teoretycznej jest prawda, a wiedzy praktycznej działanie". Europo, działaj zatem. Drogowskaz już masz.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...