O autorze
Magdalena Ogórek - Publicystka, dr nauk humanistycznych, historyk Kościoła, wykładowca akademicki, aktualnie w Małopolskiej Wyższej Szkole w Krakowie, była komentatorka telewizyjna oraz dziennikarka TVN24BIŚ, autorka programu „Atlas Świata”

W latach 2012 - 2014 konsultant w Narodowym Banku Polskim. Od 2008 do 2010 ekspert w Klubie Parlamentarnym SLD. W latach 2002 – 2005 pracownik administracji państwowej w tym: Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Specjalista w Departamencie Unii Europejskiej i Współpracy, Międzynarodowej MSWiA i Departamencie Prasowym MSWiA, Rzecznik prasowy Europejskiej Konferencji Ministrów Spraw Wewnętrznych w zakresie poprawy bezpieczeństwa w Europie, w Centrum Informacji Rządowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w Kancelarii Prezydenta i Biurze Integracji Europejskiej. Autorka dwóch pozycji książkowych o tematyce historycznej i artykułów naukowych, animatorka kampanii profilaktyki zdrowotnej dot. zwalczania nowotworu piersi.

Wykształcenie: dr nauk humanistycznych na Uniwersytecie Opolskim, ukończyła studia tematyczne w EIPA (European Institute of Public Administration ) w Maastricht, studia podyplomowe na kierunku Integracji Europejskiej na Uniwersytecie Warszawskim.

magdalenaogorek.eu

Kwota wolna od podatku 20 tys.

Magdalena Ogórek
Magdalena Ogórek
Zaproponowałam, aby podnieść kwotę zwolnioną z opodatkowania do 20 tys. złotych, gdyż w moim odczuciu jest to konieczne nie tylko dla sprawiedliwości społecznej, ale także dla rozruszania gospodarki i zmniejszenia dysproporcji w dochodach Polaków.



Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że to najubożsi muszą oddawać największą część swoich bardzo skromnych pieniędzy. Nawet po otrzymaniu zasiłku czy zapomogi finansowej, to od części z nich też płacą podatek. To kpina z obywatela. Podniesienie kwoty wolnej od podatku spowoduje, że to obywatel, a nie władza, będzie decydował na co wydać pieniądze - czy chce godnie żyć i mieć na leki i jedzenie; czy chce mieć wyremontowany i pomalowany chodnik.

To jest niesamowite w skali świata, że obecnie kwota zwolniona od podatku jest u nas dwa razy mniejsza niż próg biedy i stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości. Porównując inne kraje na przykład w Hiszpanii ta kwota wynosi ponad 70 tys., u nas niewiele ponad 3 tys., a nawet w jednym z najbiedniejszych krajów świata Kambodży, jest trzy razy wyższa niż u nas i wynosi ponad 8 tys..

Niektórzy eksperci wskazując możliwe braki w budżecie, wymieniają kwoty od 10 do 70 miliardów. Nikt natomiast nie podkreśla, że niezamożni, którzy na tym skorzystają i tak przeznaczą te pieniądze na utrzymanie poziomu życia, zdrowie, czy konsumpcję, więc pieniądze wrócą do budżetu w postaci podatków pośrednich. Spowoduje to pozytywny efekt dla całej gospodarki i zbliży nas do państwa obywatelskiego.
Trwa ładowanie komentarzy...